Propozycje różnią się zakresem zmian, sposobem wyboru sędziów i długością kadencji. Część ma postać projektu przepisów, inne pozostają deklaracjami.
01 / PORÓWNANIE
Co proponują poszczególne środowiska?
PROPOZYCJA 01
Projekt senacki · druk nr 55 / 2024
Zmiana Konstytucji dotycząca TK
Projekt przewiduje zakończenie kadencji dotychczasowych sędziów, czteroletnią karencję dla osób pełniących określone funkcje polityczne oraz trzyletnie kadencje prezesa i wiceprezesa TK. Obejmuje także zagadnienie kontroli konstytucyjności przez sądy.
Co warto wiedzieć
Dokument projektu umożliwia ocenę konkretnych przepisów. Nie należy przedstawiać go jako obowiązującego prawa ani utożsamiać z aktualnym stanowiskiem każdego ugrupowania, które popierało prace naprawcze w 2024 r.
W opublikowanej propozycji Konfederacja postuluje poprawkę do Konstytucji, która zakończyłaby dotychczasowe składy TK, Sądu Najwyższego i Krajowej Rady Sądownictwa oraz umożliwiła ich odtworzenie na nowych zasadach.
Co warto wiedzieć
To deklaracja kierunku reformy. Sam przywołany komunikat nie zawiera pełnego tekstu zmiany Konstytucji, reguł przejściowych ani wszystkich zasad wyboru. Nie przenosimy do niego automatycznie szczegółów cudzych projektów.
Analiza z 28 września 2026 r. proponuje 15-osobowy TK: siedmiu sędziów wybierałby Sejm, pięciu Senat, trzech prezydent. Pierwsze kadencje byłyby pięcio- lub dziewięcioletnie, kolejne dziewięcioletnie. Autor postuluje czteroletnią karencję dla polityków, trzyletnią kadencję prezesa i stan spoczynku dla dotychczasowego składu. Projekt powinien powstać w środowisku eksperckim i przejść konsultacje.
Co warto wiedzieć
Koncepcja ekspercka, a nie przyjęta ustawa ani wspólne stanowisko partii. Podział nominacji ma ograniczać dominację jednego środowiska; skuteczność tego zabezpieczenia jest prognozą autora, nie gwarancją. Raport dopuszcza ponowne kandydowanie określonych osób wybranych wcześniej, które nie rozpoczęły orzekania — nie jest to ogólne prawo reelekcji wszystkich sędziów.
Propozycja przedstawiona w maju 2026 r. przewiduje po pięciu sędziów wybieranych przez Sejm, Senat i prezydenta. Zachowuje dziewięcioletnie kadencje i zakaz ponownego wyboru. Ślubowanie następowałoby przed organem dokonującym wyboru. Publikowanie orzeczeń należałoby do prezesa TK. Projekt przewiduje wygaszenie dotychczasowych kadencji oraz sprawowanie urzędu przez przyszłego sędziego do czasu objęcia go przez następcę.
Co warto wiedzieć
Propozycja konkretnego senatora, nie automatycznie stanowisko całego PSL. Opis opiera się na opublikowanym omówieniu i przytoczonym projekcie. Model różni się od podziału 7–5–3 Zalasińskiego. Oddanie publikacji prezesowi odpowiada na ryzyko blokady ogłaszania orzeczeń; nie rozstrzyga samo wszystkich sporów o skład sądu.
7 października 2026 r. Krzysztof Szczucki przedstawił założenia: przeniesienie obecnego składu w stan spoczynku w kolejnej kadencji Sejmu, 12 sędziów wybieranych większością 3/5 i 12-letnie kadencje. Długości pierwszych kadencji, od roku do 12 lat, byłyby losowane. Brak wyboru w 100 dni dawałby prezydentowi możliwość skrócenia kadencji Sejmu. Projekt przewiduje czteroletnią karencję polityczną i ślubowanie wobec prezydenta.
Co warto wiedzieć
Założenia projektu przedstawione na konferencji, nie obowiązujące prawo. Losowanie dotyczy tutaj długości pierwszych kadencji. Możliwość skrócenia kadencji Sejmu jest proponowanym mechanizmem przeciw blokadzie, a zarazem zwiększeniem kompetencji prezydenta.
Po konsultacjach z prezydentem 31 października 2026 r. Adrian Zandberg zaproponował zakończenie pełnienia funkcji przez wszystkich obecnych sędziów TK, zmianę Konstytucji i wybór nowego składu większością konstytucyjną. Uzasadniał to potrzebą uniemożliwienia jednej partii samodzielnego obsadzenia Trybunału. Zadeklarował gotowość rozmów ze wszystkimi siłami politycznymi.
Co warto wiedzieć
Deklaracja polityczna odnotowana przez RMF24/PAP. Przywołana wypowiedź nie zawiera kompletnego tekstu reformy, procedury na wypadek blokady wyboru ani szczegółowych przepisów przejściowych. Nie przypisujemy jej rozwiązań z projektów innych ugrupowań.
31 października 2026 r. Władysław Kosiniak-Kamysz ponowił poparcie dla resetu konstytucyjnego. Jako cele wskazał odbudowę zaufania do TK, niezależność sędziów i zakończenie kwestionowania orzeczeń. Stanowisko opublikował po konsultacjach z prezydentem.
Co warto wiedzieć
Deklaracja celu, nie szczegółowy model ustrojowy. Cytowany komunikat nie określa liczby sędziów, większości potrzebnej do ich wyboru ani procedury przejściowej. Nie utożsamiamy ogólnego poparcia PSL z akceptacją każdego elementu projektu Ujazdowskiego, Konfederacji lub innych środowisk.
31 października 2026 r., po spotkaniu z prezydentem, Szymon Hołownia poinformował o rozmowach nad różnymi scenariuszami wyjścia z impasu. Podkreślił konieczność dalszej pracy politycznej i wyraził nadzieję na wolę porozumienia zarówno po stronie prezydenta, jak i obozu rządzącego.
Co warto wiedzieć
Gotowość do rozmów nie jest poparciem konkretnej ustawy. W przywołanej wypowiedzi nie ma parametrów reformy. Nie traktujemy jej jako oficjalnej decyzji całej Polski 2050 o poparciu określonego modelu resetu.
KO, PiS i Lewicę opisujemy także przez ich zastrzeżenia — brak własnego modelu w przytoczonym materiale nie upoważnia do przypisywania im projektu. Przejdź do stanowisk →
02 / PROCEDURA
Jak można zmienić Konstytucję?
Art. 235 przewiduje odrębną procedurę. Projekt może przedłożyć co najmniej 1/5 ustawowej liczby posłów (92), Senat lub prezydent. Pierwsze czytanie może nastąpić najwcześniej 30 dni po przedłożeniu projektu.
Sejm uchwala zmianę większością co najmniej 2/3, przy obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów. Senat ma do 60 dni na uchwalenie identycznego tekstu bezwzględną większością, przy wymaganym kworum. Prezydent podpisuje ustawę w ciągu 21 dni i zarządza ogłoszenie.
Zmiany rozdziałów I, II lub XII mają dodatkowe wymogi: co najmniej 60 dni między pierwszym czytaniem a uchwaleniem oraz możliwość referendum zatwierdzającego na żądanie uprawnionych podmiotów. Sam art. 194 o składzie TK należy do rozdziału VIII.
Przesuń suwak, aby zobaczyć próg 2/3 w Sejmie. To model arytmetyczny, nie prognoza poparcia.
230460
co najmniej307głosów „za”
Założenie: wszyscy obecni oddają ważny głos (za, przeciw lub wstrzymujący się). Osobno obowiązuje kworum 230 posłów. Senat musi przyjąć tę samą zmianę bezwzględną większością przy kworum co najmniej 50 senatorów. Podstawa prawna ↗
03 / BILANS ARGUMENTÓW
Co reset może dać — i czego nie gwarantuje?
ARGUMENTY ZWOLENNIKÓW
Szansa na wspólne reguły
Zmiana Konstytucji mogłaby dać wyraźną podstawę przepisom przejściowym, zamiast opierać je wyłącznie na uchwałach i konkurencyjnych interpretacjach.
Podział nominacji, kwalifikowane większości i karencja polityczna mają utrudniać dominację jednej większości parlamentarnej.
W modelu Ujazdowskiego powierzenie publikacji prezesowi TK odpowiada na problem blokady ogłaszania orzeczeń.
To cele i przewidywane skutki reform, a nie pewne rezultaty.
KO podnosi ryzyko rezygnacji z odpowiedzialności za wcześniejsze naruszenia; PiS kwestionuje usunięcie osób, które uważa za legalnie wybrane.
Wyższa większość wymaga porozumienia. Projekt powinien wyjaśniać, co dzieje się przy braku wyboru — model Rozwoju Plus przewiduje w tej sytuacji dodatkową rolę prezydenta.
Należy osobno określić los wcześniejszych orzeczeń i spraw obywateli. Zmiana składu sama nie odpowiada na każde takie pytanie.
Skutki dla wcześniejszych spraw wymagają osobnych przepisów przejściowych.
Czy „reset” oznacza napisanie całej Konstytucji od nowa?
Nie musi. Omawiany projekt senacki dotyczy wybranych przepisów związanych z TK. Szerszy zakres zmian trzeba ocenić na podstawie konkretnego tekstu, nie samej nazwy. Projekt nr 55 ↗
Czy wystarczy uchwała Sejmu?
Uchwała nie zastępuje trybu zmiany Konstytucji z art. 235. Obecny art. 194 określa 15 sędziów TK i dziewięcioletnią kadencję. Zmiana tych zasad wymaga odpowiedniego aktu konstytucyjnego. Konstytucja ↗
Czy reset automatycznie unieważni dawne wyroki?
Nie należy tego zakładać. Skutki dla wcześniejszych orzeczeń zależałyby od treści przyjętych przepisów oraz ich relacji do pozostałych gwarancji prawnych. Obowiązujący art. 190 reguluje moc i skutki orzeczeń TK. Art. 190 ↗
Czy 307 głosów jest zawsze konieczne?
307 to próg 2/3 przy 460 ważnie oddanych głosach. Przy niższej liczbie głosujących próg jest inny; nadal trzeba spełnić wymóg obecności co najmniej 230 posłów. Suwak powyżej pokazuje uproszczony model przy założeniu, że wszyscy obecni oddają ważny głos. Art. 235 ↗